7 rzeczy których nie wiecie o facetach – recenzja

źródło: filmweb.pl

Gdy w moje ręce trafił egzemplarz „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach” na DVD, śmiałem się, że to kolejny wielki wytwór polskiej myśli komediowej. Grupa znanych aktorów + komedia, to przecież nie może się nie udać. W końcu widzowie, to owieczki które pójdą do kina na wszystko co im wciśniemy – pomyślał zapewne producent. Niestety póki co jest to prawda, a najnowszy film pani Kingi Lewińskiej tylko to potwierdza.

Film, to siedem historii o różnych życiowych sytuacjach, a losy ich bohaterów przeplatają się ze sobą. Mamy producenta muzycznego i wielką gwiazdę a la Krzysztof Krawczyk albo coś innego, nie wiem, nie znam się. Jest kierowca autobusu, który wrócił z Afganistanu, a żona chce się z nim rozwieść. Jest też Jarosław, który łatwo się zakochuje, ale nie potrafi postępować z kobietami. Co się zaś ich tyczy, to ich rola schodzi na drugi plan, w końcu mamy dowiedzieć się czegoś o facetach.

Historie przeplatają się ze sobą, to fakt. Są jednak chwile, gdy jedne z postaci nie pojawiają się przez długi czas na ekranie, a ty sobie myślisz, że po prostu już je olano, a tu nagle wracają. Losy bohaterów są niestety do bólu przewidywalne. Na przykład Stefan, który wyraźnie cierpi na zespół stresu pourazowego, a jego problemy wciąż narastają. Tylko kwestią czasu jest jego wybuch i tak też się dzieje. Tak samo jest w przypadku Kordiana, cóż za oryginalne imię. Jest typowym podrywaczem, wyrywa kilka lasek na raz, ale po jakimś czasie przychodzi moment olśnienia, że są ważniejsze rzeczy w życiu, czyli dawna miłość. I tak można wymieniać i wymieniać.

Ciężko jest cokolwiek powiedzieć o występach poszczególnych aktorów, biorąc pod uwagę wybitną fabułę. Weźmy jednak pod uwagę, że ktoś wpompował w ten projekt pieniądze i mocno się natrudził, żeby to „dzieło” ujrzało światła dziennego. W tle przygrywa muzyka Sylwii Grzeszczak, ale na głowę bije ją pianie Zbigniewa Zamachowskiego. W jego przypadku nie wiadomo czy chcieli zrobić sobie jaja z takiego piosenkarza muzyki rozrywkowej, czy to po prostu miało nas śmieszyć.

Nie można przyczepić się za to do pani Kingi Lewińskiej, reżyserki całego przedsięwzięcia. Jest to jej pierwszy i jak do tej pory ostatni film pełnometrażowy. Zasłynęła lub nie, pracą na planie takich seriali jak BrzydUla, Samo Życie, Prosto w serce czy Rodzinka.pl, więc nie można było mieć wielkich oczekiwań. Inaczej rzecz się ma ze scenarzystami. O ile Kacper Szymański, to nowicjusz i dopiero stawia swoje pierwsze kroki w naszym polskim „show-biznesie”, to nie można tego powiedzieć o Piotrze Wereśniaku. Facet pisał scenariusz do Pana Tadeusza i niedoścignionego klasyka lat 90. – Kilera! Jego losy nie potoczyły się jednak najlepiej, skoro w jego najnowszej filmografii widnieją następujące tytuły: Och, Karol 2, Wkręceni, Wkręceni 2. Jeśli taka ścieżka kariery była jego własnym wyborem, to winszuję.

Od czasu do czasu jesteśmy raczeni zabawnymi dialogami, ale prostota tego filmu oddziałuje na widza znacznie mocniej. Tu po prostu nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Ot kolejne lokowanie produktu dla Warszawy i tych samych aktorów co zawsze. W sam raz do obejrzenia jeśli w tym czasie macie inne, zapewne ważniejsze, sprawy na głowie. Ja, np. w trakcie seansu wziąłem się za prasowanie i nawet się nie obejrzałem, a było już po wszystkim. Gorąco polecam :)

4/10

3 przemyślenia na temat “7 rzeczy których nie wiecie o facetach – recenzja”

  1. ~sex telefon pisze:

    naprawdę ciekawie napisane

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>